czwartek, 30 grudnia 2010

podsumowanie i moje słowo

Wygląda na to, że w 2010 roku najbardziej twórczy był dla mnie lipiec i sierpień,
a lenistwo ogarnęło mnie w kwietniu i maju.
Oto kilka moich prac.

Zdecydowałam się. Moje słowo na 2011 rok to serce.
rzeczownik,
(1.1) anat. anatomia u ludzi i wielu zwierząt: organ (mięsień), którego praca powoduje przepływ krwi w organizmie;
(1.2) pot. potocznie współczucie, pozytywne cechy wobec innych ludzi
(1.3) zapał, chęć robienia czegoś jak najlepiej
(1.4) pot. potocznie miejsce, gdzie są czyjeś uczucia, często miłość
(1.5) część dzwonu, która uderza w jego ściany i powoduje dźwięk
(1.6) przedmiot przypominający serce, będący symbolem miłości
(1.7) centrum, najważniejsza część czegoś
Więcej można się dowiedzieć u Ali i Karoliny.

To, co za nami, i to, co przed nami, ma niewielkie znaczenie
w porównaniu z tym, co jest w nas. /Oliver Wendell Holmes/

Szczęśliwego Nowego Roku

środa, 29 grudnia 2010

Moja strona księżyca

 W Collage Caffe przeczytałam i zrobiłam okładkę, resztę będę uzupełniała.
 Z czasem książka się zapełni, mam nadzieję...

Księżyc odrywa myśli od rzeczywistości...

Dziękuję za odwiedziny :*

niedziela, 26 grudnia 2010

:)

Już jestem w domu, to były bardzo spokojne i wesołe święta. Serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia!
Przed świętami udało mi się zrobić lusterko i zeszyt (prezenty).
 Zeszyt z brązowymi kartkami. Duży, wiązany wstażką. Użyłam tektury, papierów różnych, ćwieków i stempla od Endiego. Lekko postarzyłam.
Lusterko z IKEA, pomalowane, przecierane i postemplowane, tak, jak zeszyt.

I jeszcze cudowne zdjęcia z flickra. Uzależniona jestem.

Dziękuję za to, że tutaj zaglądacie i za wszystkie komentarze, mobilizujące mnie do dłubania w papierze.

czwartek, 23 grudnia 2010

na biało


Wyjeżdżam na wieś, więc dzisiaj jest ostatni moment na to, by napisać kilka słów.
Z okazji zbliżających się świąt, życzę wszystkim zaglądającym tutaj, domu wypełnionego radością, miłością
 i zapachem pieników. Mam nadzieję, że nikt z Was nie poczuje się samotny.
Wesołych Świąt.

Ten obrazek zrobiłam wczoraj, specjalnie dla odwiedzających mój blog.
To już czwarte święta "blogowe". Jak ten czas szybko płynie...
Buziaki.

wtorek, 21 grudnia 2010

święta tuż, tuż

Mój regał scrapowy też zmienił kolory, na zimowe... Mam nadzieję, że lubicie podglądać :) Pokazuję  więc kawałek jaśminowego domu. Ten cudny domek na 6 zdjęciu dostałam od Ani :* Pierniczki zdobione przez moje duże już dziecko. Ulubiony obrazek z dziewczynką, upolowany na targu staroci. Filiżanki. Poduszka moja ukochana. Na koniec macham kapciuchami-skarpetami. Wpadnę z życzeniami jeszcze :)

piątek, 17 grudnia 2010

10

ramek "charytatywnych" i 9 aniołków też takich
zdjęcia zrobiłam przypadkowym sztukom, o godzinie 6.00 przed pracą, żeby mieć do archiwum :)

ramki z IKEA, bielone, przecierane, kartki postemplowane, retro motywy, kawałek sznurka

aniołki ze wstążki, tektury, z różnymi dodatkami, inspirowane pracami Kasiorki i Nowalinki

pierwsze robótki świateczne, bo chorujemy z Martyną
dziekuję za odwiedziny,
zaglądam na Wasze blogi, a teraz postaram sie trochę pokomentować, bo uziemiona jestem w domu,
więc czasu jednak więcej mam
buziaki

niedziela, 5 grudnia 2010

pudełko kolażowe

dotarło do mnie :)
przeglądałam z moją córką, wybierałyśmy od razu, bez specjalnego zastanawiania się,
kilka sztuk dla niej,  jak widać :) i dla mnie...

 i moje skarby, które lecą w świat...

cieszę się, że biorę udział w tej zabawie, bo mam już pomysł na kilka prac
z wykorzystaniem pudełkowych darów
pozdrawiam zaglądających, jeśli tacy jeszcze są ;)

wyszłam dzisiaj rano na balkon, w piżamie, poczułam zamarzanie i ogólną lodowatość,
 ale musiałam pstryknąć,
bo aparat zakurzony leży, papiery, klej też :D
aaaaa i nie zrobiłam jeszcze ani jednej świątecznej kartki
buziaki