wtorek, 30 lipca 2013

Jestem kwoką

tak, taką jestem matką i nic tego nie zmieni...
Dziecko moje świetnie bawi się z tatą w Chorwacji, a ja tęsknię od 3 dni...
Mogę tak długo pisać, ale zostawię to dla siebie.



Miłego dnia :)

niedziela, 14 lipca 2013

7 dzień

w Wadowicach.


To już ostatni dzień krótkiego urlopu. Jutro zaczynam pracę o 6.oo. Ergo pozostało mi czekanie na kolejne wolne dni.
Pozdrawiam pracujących i letników.

sobota, 13 lipca 2013

6 dzień

 dla dorosłych. Dzisiaj jestem dziewczyną. Dzisiaj nie ma zdjęcia.

Otwieram wino ze swoją dziewczyną,
chciałbym żeby ten czas nie przeminął
nigdy nie przeminął, nigdy nie przeminął.
Otwieram wino ze swoją dziewczyną,
chciałbym żeby ten czas nie przeminął
nigdy nie przeminął, nigdy nie przeminął. 


piątek, 12 lipca 2013

5 dzień

z powodu padającego deszczu zostały odwołane szaleństwa w wodzie, a na pocieszenie została wchłonięta kawa z lodami i shake truskawkowy (osób wchłaniających było dwie).


Jutro będzie czas dla dorosłych.
Pozdrawiam Zaglądających.

czwartek, 11 lipca 2013

4 dzień

i oglądanie, testowanie, jak to będzie w Naszym Domu.


Widzicie te chmury? Cuda nad cudami.
Wracam do książki, nie mogę się oderwać.

środa, 10 lipca 2013

3 dzień

i dużo słońca, i jeszcze więcej wody, zabaw w pływanie na ptaszka i na zwłoki, zjazdów na zjeżdżalni.


Ciekawe co wymyślimy jutro. Piękny czas. Piękne chwile.
Do jutra.

poniedziałek, 8 lipca 2013

1 dzień

lipcowych wakacji. Postanowiłam udokumentować ten tydzień. Miła chwila. Jedno zdjęcie.


Uwielbiam wodę :)
Trwaj chwilo, trwaj :)

niedziela, 7 lipca 2013

Kilka zdjęć

z targu staroci w Mikołowie. Dzisiaj pięknie świeci słońce, więc wystawiających i kupujących było wielu. Nie był to dla mnie najlepszy dzień targowy pod kątem asortymentu. Szukałam lampki i starych metalowych puszek,a wyjechałam ze zdjęciem.







A to moja skromna zdobycz


A potem mój ulubiony koktajl jabłkowo-bananowy dopalacz :)
z mojo miłościo 


Udanej niedzieli, ja pławię się w szczęściu, bo od jutra mam tydzień wakacji.

Kartka


Miłej niedzieli. Ja za chwilę jadę na targ staroci, a potem do ulubionej Malowanej Kawy.
Pozdrawiam serdecznie.

środa, 3 lipca 2013

Kartka

warstwowa, z koronką, gazą i mistery girl, czyli tak, jak lubię.




Zrobiona w sobotę, pozostałe czekają na swoje posty ;)
Czasami lubię coś powycinać i pokleić.
Pozdrawiam.

poniedziałek, 1 lipca 2013

Czekając na film

"Papusza" w reżyserii Joanny Kos- Krauze i Krzysztofa Krauze. Od dawna wiem, że moja ulubiona para reżyserska kręci film o romskiej poetce. Pamiętam, jak wtedy czekałam. Teraz wiem już więcej, a najbardziej cieszy mnie fakt, że muzyką zajął się Jan Kanty Pawluśkiewicz, którego twórczość bardzo cenię, a którego płytą Harfy Papuszy zachwycałam się dawno temu (1997)... Film  pokazywany jest dzisiaj w konkursie głównym na Festiwalu Filmowym w Karlowych Warach. A ja nie mogę się  już doczekać...

Bronisława Wajs-Papusza


i kadr z filmu

Jowita Budnik jako Papusza


PATRZĘ TU, PATRZĘ TAM
(dikchaw daj, dikchaw doj)


Patrzę tu, patrzę tam –
wszystko się chwieje! Śmieje się świat!
Gwiazd zatrzęsienie nocą!
Gadają, mrugają, migocą.

Gwiazdy! Kto je rozumie,
ten nocą nie chce zasnąć,
na Mleczną Drogę spogląda jasną,
wie, że to droga szczęśliwa
że w dobre strony przyzywa.

Patrzę tu, patrzę tam –
jak się księżyc myje w ciepłych wodach,
niby w strumieniu pod lasem
Cyganeczka młoda.

Cóż to się dzieje
Wszystko się chwieje.
To świat się śmieje.

1951

I mój ulubiony utwór...



Mam nadzieję, że ktoś z Was też czeka :)
Pozdrawiam.