czwartek, 2 stycznia 2014

2014

zaczął się bardzo radośnie. Mam nadzieję, że cały taki będzie. Ze łzami w oczach ze śmiechu.
Z okazji jutrzejszego dnia powstała następująca historia.





A to mój ulubiony obrazek z przygotowań do świąt. Wklejam na pamiątkę.


Muszę napisać o moim codziennym hymnie. Radocha, jak nic.
Do zobaczenia, pamiętajcie, że jestem też instant.
Jaśminowa


5 komentarzy:

  1. Aśka wpadnij do mnie z jakąś rybką w końcu masz teraz mega blisko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. super zapraszam do mnie kiri1998crazylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nader ciekawe miejsce a także doskonale czyta się twoje wpisy :) Wyczekuję na kolejne i zapraszam do siebie na moją stronke on-line - prawdopodobnie jeszcze nie raz do Ciebie wpadne przeczytać twojego bloga ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz
:*