sobota, 29 grudnia 2012

Małe podsumowanie roku i słowo na 2013

Coraz mniej robię prac. Może to się zmieni, czas pokaże. Odkryłam za to nową pasję, robienie na drutach.  Rok 2012 był trudny. Na początku roku zdiagnozowano u mnie chorobę, z którą muszę się zmagać, czasami to bardzo trudne, uwierzcie. Córka zaczęła dorastać, co ma plusy i minusy. Wakacje spędziłam w niesamowitych miejscach, ale moim ukochanym okazała się grecka wyspa Lefkada. Od września zaczęłam dodatkowo pracować w prywatnym przedszkolu, więc czasu wolnego miałam i mam mniej, i tak naprawdę czekam na dobry i zdrowy 2013 rok!

Moje prace 2012

Jasność nastała w moich pracach.

Teraz moje słowo na 2013 rok.
To będzie dobry rok.
Muszę zadbać o siebie, bardzo.
Żeby tak się stało, muszę wiele zmienić.
A moje słowo to


Buziaki.
Jaśminowasia.