Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vintage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vintage. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 listopada 2015

Vintage i rdza

Kto pamięta moją przygodę ze scrapbookingiem ten wie, że najczęściej wybierałam prace w stylu vintage. Do teraz lubię przetarcia, tuszowanie, stare elementy i koronki. 
Po długiej przerwie zrobiłam pracę wykorzystując zdjęcie kupione na targu staroci, metalowe elementy i wspaniałe papiery Tima Holtza. To co. Miłego oglądania.


Jeśli macie ochotę, napiszcie o czym chcielibyście poczytać na blogu. Jestem bardzo ciekawa. Pozdrawiam. Jaśminowasia.

środa, 31 grudnia 2014

Rok się kończy


 Moi Drodzy życzę Wam radosnych chwil, spokojnych podwieczorków z kawą lub herbatą, niedzielnych spacerów w deszczu i słońcu, pikników na wilgotnej trawie lub jasnym piasku, zaczytania, zapatrzenia, zasłuchania i zakochania. Hm...i zdrowia, bo ja wiem, jak jest ważne.
Udanej zabawy sylwestrowej. 


W tym roku nie robię podsumowań na blogu, ale zgodnie z tradycją pojawię się z my little word.
Zobaczymy się w roku 2015. Uściski.

środa, 24 grudnia 2014

Dla Tych, którzy mnie odwiedzają

mam dzisiaj świąteczne życzenia.

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam 
dużo zdrowia i miłości, 
bo nic więcej się w życiu nie liczy. 
I radości, bardzo bardzo dużo.

piątek, 19 grudnia 2014

I jeszcze jedna

Chciałam wysłać kartki do kilku osób, ale niestety nie miałam adresów lub nie mam aktualnych, lub zapomniałam, gdzie je zapisałam (burak na licu). Ponieważ ten blog czasy większej popularności ma już za sobą, to mogę pozwolić sobie na takie ogłoszenie. Niszowość pozwoli mi się wyrobić, chyba?

Każdy, kto ma ochotę dostać ode mnie kartkę na święta, imieniny lub urodziny proszony jest o wysłanie mailem (jest na prawym pasku) danych: pamiętajcie o Waszych datach. W te święta nie dam już rady ich wysłać, ale jeszcze czeka nas wiele innych dat. Nie krępujcie się.

Teraz czas na kartkę.


Do następnego wpisu.
Coraz bliżej święta.

czwartek, 18 grudnia 2014

Dzisiaj kolejna kartka

Wiem, że już dotarła na miejsce. Bardzo się cieszę. Na zdjęciach Mikołaj wygląda na rozmytego, ale to efekt papieru, a nie ostrości zdjęcia ;-) Lubię ją za drewniane dodatki i tag z materiału.


Jutro pokażę jeszcze jedną, z czerwonym dodatkiem. Zapraszam. 
Bardzo dziękuję za ciepłe komentarze, po tak długiej przerwie działają motywująco i zachęcają do dalszej pracy (a dłonie, zwłaszcza palce muszę ćwiczyć).

środa, 17 grudnia 2014

Kartka

Kolejna kartka w stylu vintage. Zapraszam.





Ja dzisiaj ubieram choinkę i stroję dom w resztę świątecznych dodatków, a Martyna z koleżanką będą lukrować i dekorować korzenne ciacha. Trochę podglądnąć będzie można na moim instagramie, gdzie ukryłam się jako czasami. Do zobaczenia jutro.

wtorek, 16 grudnia 2014

Jak to było z kartkami

Święta tuż, tuż. Wymarzyłam sobie i chciałam wysłać kartki własnoręcznie zrobione, a tak się stało, że już byłam krok od kupienia ich. Ja? Wcześniej robiąca kartki na różne okazje, ciesząca się tym, z papierami, tasiemkami i dodatkami w szafie. Odzwyczaiłam się i tyle. Nie było łatwo, ale się udało. Poleciały w świat. Dzisiaj zapraszam na pierwszą kartkę. Zrobiona w stylu vintage, który jest moim ulubionym od zawsze (czyli od 2007 roku, od kiedy zrobiłam swój pierwszy notes- datownik, do zobaczenia tutaj).

Jutro kolejna, zapraszam. A jak Wasze przygotowania do świąt, w biegu czy spokojnie?

czwartek, 28 listopada 2013

niedziela, 7 lipca 2013

Kartka


Miłej niedzieli. Ja za chwilę jadę na targ staroci, a potem do ulubionej Malowanej Kawy.
Pozdrawiam serdecznie.

środa, 3 lipca 2013

Kartka

warstwowa, z koronką, gazą i mistery girl, czyli tak, jak lubię.




Zrobiona w sobotę, pozostałe czekają na swoje posty ;)
Czasami lubię coś powycinać i pokleić.
Pozdrawiam.

czwartek, 30 maja 2013

Powrót

do robienia kartek. W kolejce czeka to, co lubię najbardziej- kolaże z czapkami i motylami.
Jestem po szpitalu. Osiem tygodni. Czas dla mnie. Czas dla mojego organizmu. Zdrowie.
Pokazuję dwie kartki, trochę wygięte, bo były wilgotne od kleju. Ale to nic. Najważniejsze, że znowu potrafiłam coś zrobić i to mnie najbardziej cieszy. Wczoraj wieczorem zrobiłam kopertówkę. Była inna od tych kartek. Jasna, pastelowa, ślubna. Szybko odjechała, więc jej nie pokażę. Podobała mi się.



Niedługo pokażę historię pewnego okna.
Ale dzisiaj pada.
Lubię, gdy tak jest.
Doceniam to.
Pozdrawiam.
Jaśminowasia

środa, 5 grudnia 2012

wtorek, 4 grudnia 2012

Kartki

Wczoraj zrobiłam na aukcję sześć kartek. Po dłuższej przerwie to naprawdę wyczyn. Jedna nie doczekała się zdjęcia. Pokazuję pierwsze trzy.


Kartki są proste i łatwe do wykonania. Wystarczą bazy z kolorowego papieru, troszkę gazy, koronki lub sznurka, motyw świąteczny: aniołki, dzieci, Mikołaj i cudne gwiazdki od Jaszki i Nulki.
Później pokażę moją ulubioną kartkę, dlatego będzie miała "indywidualny" wpis. Miłego poniedziałku :-)


piątek, 14 września 2012

Ślubne

Kartka i album zostały zrobione z papierów Pastelowa Rapsodia ze sklepu Asica-Scrap. Świetnie się na nich pracuje. Mnie zachwyciły brązy i beże.



Dzisiaj nie będę się rozpisywała. Zdrowie się psuje, a pracować trzeba, na dodatek biegam między dwoma przedszkolami. W ostatnich dniach nie rozstaję się też z inhalatorem. Dzisiaj mam ochotę, żeby się poddać, ale wiem, że nie wolno. Miłego weekendu. Dziękuję za odwiedziny.

wtorek, 28 sierpnia 2012

Album ślubny i kartka w komplecie

Zrobiłam mieszając różne papiery i dodatki, chyba tak lubię najbardziej. Miłego oglądania.




Jeszcze dzisiaj wrócę z wpisem o pewnej książce, niesamowitej...
 :)

środa, 4 lipca 2012

dwie kartki

 Dawno mnie tutaj nie było. Zwyczajnie brakuje mi czasu. Zmęczenie też daje się we znaki. Jeszcze miesiąc i będę miała wyczekany urlop. Może wcześniej uda mi się złapać wolny dzień, a może dwa. Czekam na to z utęsknieniem. Gdy człowiek jest zmęczony, nawet to, co dawało radość, przestaje...W ramach walki z byle jakim nastrojem powstały dwie kartki.


Do zobaczenia wkrótce. Postaram się nadrobić zaległości u Was i odpisać na komentarze.
Pozdrawiam :)

wtorek, 29 maja 2012

Dla tych, którzy czują potrzebę zatrzymania się na chwilę,

a może na dłużej...Potrzebujemy coś dobrego do picia, może jakiś smakołyk, słuchawki albo głośniki. 




Ja muszę zwolnić, bo ciało i umysł odmawia posłuszeństwa. Ostatnio zrobiłam 100 zaproszeń, jednakowych z misiami ręcznie wycinanymi, w ubrankach, z kokardkami lub guzikami. Zakończyłam naukę języka niemieckiego, szybko minęło półtora roku i 150 godzin.

Zwalniam, a Wy?

Miłego wtorku :*
Jaśminowa