Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 sierpnia 2013
poniedziałek, 1 lipca 2013
Czekając na film
"Papusza" w reżyserii Joanny Kos- Krauze i Krzysztofa Krauze. Od dawna wiem, że moja ulubiona para reżyserska kręci film o romskiej poetce. Pamiętam, jak wtedy czekałam. Teraz wiem już więcej, a najbardziej cieszy mnie fakt, że muzyką zajął się Jan Kanty Pawluśkiewicz, którego twórczość bardzo cenię, a którego płytą Harfy Papuszy zachwycałam się dawno temu (1997)... Film pokazywany jest dzisiaj w konkursie głównym na Festiwalu Filmowym w Karlowych Warach. A ja nie mogę się już doczekać...
Bronisława Wajs-Papusza
i kadr z filmu
Jowita Budnik jako Papusza
PATRZĘ TU, PATRZĘ TAM
(dikchaw daj, dikchaw doj)
Patrzę tu, patrzę tam –
wszystko się chwieje! Śmieje się świat!
Gwiazd zatrzęsienie nocą!
Gadają, mrugają, migocą.
Gwiazdy! Kto je rozumie,
ten nocą nie chce zasnąć,
na Mleczną Drogę spogląda jasną,
wie, że to droga szczęśliwa
że w dobre strony przyzywa.
Patrzę tu, patrzę tam –
jak się księżyc myje w ciepłych wodach,
niby w strumieniu pod lasem
Cyganeczka młoda.
Cóż to się dzieje
Wszystko się chwieje.
To świat się śmieje.
1951
I mój ulubiony utwór...
Mam nadzieję, że ktoś z Was też czeka :)
Pozdrawiam.
sobota, 22 września 2012
Wczoraj byłam w kinie
i dawno nie słyszałam takich braw po zakończonym seansie.
Pozdrawiam zaglądających. Jestem ciekawa Waszych opinii o filmie.
Buziaki.
Jaśminowa
Pozdrawiam zaglądających. Jestem ciekawa Waszych opinii o filmie.
Buziaki.
Jaśminowa
czwartek, 2 sierpnia 2012
Mój ukochany film
Lily.
Widziałam chyba z 10 razy.
Uwielbiam.
Wszystko.
Rozpoczynam wyczekane wakacje i urlop. Mam nadzieję, że będzie cudnie, no musi być!
Odezwę się po powrocie. Miłych sierpniowych nocy i dni :)
Jaśminowa
Widziałam chyba z 10 razy.
Uwielbiam.
Wszystko.
Rozpoczynam wyczekane wakacje i urlop. Mam nadzieję, że będzie cudnie, no musi być!
Odezwę się po powrocie. Miłych sierpniowych nocy i dni :)
Jaśminowa
niedziela, 10 października 2010
A u mnie lato
Wybrałam się dzisiaj na spacer. Miałam popstrykać jesiennie, a wyszło letnio. Kolory, piasek, słońce. To wszystko sprawiło, że poczułam się, jak nad morzem.
i jeszcze trochę czerwonego...
Wczoraj oglądałam
i najpiękniejsze były sceny nad morzem...dla mnie najpiękniejsze...
Pozdrawiam niedzielnie :)
wtorek, 31 sierpnia 2010
złapana
JaMajka winna jest ;)
Zasady
1. Napisz kto cię zaprosił do zabawy.
2. Wymień 10 rzeczy, które lubisz.
3. Zaproś kolejne 10 osób i powiadom je w komentarzach.
Spowiedź ma...
Lubię
1. Filmy. Oglądam i znowu do nich wracam, ciągle te same, czasami pozwolę na chwilę wskoczyć nowym, ale znowu wracam. Amelia, Trzy kolory - niebieski, Jasminum, Niebo...
2. Nikon. Miała być lustrzanka, ale nie wyszło, jest za to ukochany nikon coolpix L110. Maniakalnie pstrykam.
3. Tychy. Moje miasto. Po roku mieszkania na wsi, wróciłam. Cięszę się bardzo.
4. Kawa. Czarna, z cynamonem czasami, z cukrem prawie zawsze. Rano przy gapieniu się flickrowym, pycha.
5. Długie włosy. U siebie, u innych...
6. Niebo i chmury. Kocham. Jak mi źle to zaglądam, nie wiem, na co liczę. Na pomoc? Zapominam? Ale uwielbiam od dziecka...
7. Mistery girl i inne retro dzieciaczki, które wykorzystuję w swoich pracach.
8. Drzewa. Chyba najbardziej topole.
9. James Morrison. Zawsze i wszędzie ze mną, a dokładnie jego muzyka. You make it real i Please don't stop the rain...
10. Wiatr. Wydaje mi się, że wtedy dopiero oddycham (astmatycy zrozumieją siostrę).
A tu obrazowo, to co wyspowiadałam...
Zasady
1. Napisz kto cię zaprosił do zabawy.
2. Wymień 10 rzeczy, które lubisz.
3. Zaproś kolejne 10 osób i powiadom je w komentarzach.
Spowiedź ma...
Lubię
1. Filmy. Oglądam i znowu do nich wracam, ciągle te same, czasami pozwolę na chwilę wskoczyć nowym, ale znowu wracam. Amelia, Trzy kolory - niebieski, Jasminum, Niebo...
2. Nikon. Miała być lustrzanka, ale nie wyszło, jest za to ukochany nikon coolpix L110. Maniakalnie pstrykam.
3. Tychy. Moje miasto. Po roku mieszkania na wsi, wróciłam. Cięszę się bardzo.
4. Kawa. Czarna, z cynamonem czasami, z cukrem prawie zawsze. Rano przy gapieniu się flickrowym, pycha.
5. Długie włosy. U siebie, u innych...
6. Niebo i chmury. Kocham. Jak mi źle to zaglądam, nie wiem, na co liczę. Na pomoc? Zapominam? Ale uwielbiam od dziecka...
7. Mistery girl i inne retro dzieciaczki, które wykorzystuję w swoich pracach.
8. Drzewa. Chyba najbardziej topole.
9. James Morrison. Zawsze i wszędzie ze mną, a dokładnie jego muzyka. You make it real i Please don't stop the rain...
10. Wiatr. Wydaje mi się, że wtedy dopiero oddycham (astmatycy zrozumieją siostrę).
A tu obrazowo, to co wyspowiadałam...
A ja wybieram: Anię z Fioletowego Poddasza, Carrantuohill, Lili, Anitę, Arine, Nowalinkę, Zielonooką, Mumkę, UHK, Cwasię. Może się zdecydują :)
Marzy mi się taka okładka, z moja poduszką... W rozmiarze xxl, miodzioooo...
Dziękuję za odwiedziny. Buziaki :***
środa, 11 sierpnia 2010
Drobiazgi
Dzisiaj byłam z dzieckiem na placu zabaw. Pstrykałam, rozglądałam się. Już niedługo kończy się mój urlop i pewnie skończy się też czas na dłubanie w papierze i przyglądanie się drobiazgom... Szkoda. Martyna biegała, skakała, zjeżdżała, a ja widziałam dzisiaj takie kolory...
Pieski (?) też prawie, prawie pod kolor :P
A to już inspiracja flickrowa...
Pieski (?) też prawie, prawie pod kolor :P
A to już inspiracja flickrowa...
Cieszę się, że do mnie zaglądacie.
piątek, 6 sierpnia 2010
piątek, 23 lipca 2010
Nie tylko starociami człowiek żyje...
Migawki z wczorajszego dnia...
i kartka
a jednak bez tego żyć nie mogę...
wyszarpane, zachlapane, starociowe. loveeeee :)
Wczoraj byłam w kinie, ten pan zauroczył mnie całkiem...
Kto wie, co oglądałam???
Dziękuję za odwiedziny i za to ciepło, które zostawiacie w komentarzach
xoxo
środa, 21 lipca 2010
A Midsummernight’s Dream
zrobione na Wednesday Stamper
Ta kartka jest skromnym dodatkiem dla pewnej utalentowanej dziewczyny...
Właśnie skończyłam oglądać Fight Club, następny w kolejce jest Männerherzen. A teraz piosenka z filmu :)
I chyba nikogo nie zdziwi, kto ją śpiewa.
Dziękuję za odwiedziny.
Ta kartka jest skromnym dodatkiem dla pewnej utalentowanej dziewczyny...
Właśnie skończyłam oglądać Fight Club, następny w kolejce jest Männerherzen. A teraz piosenka z filmu :)
I chyba nikogo nie zdziwi, kto ją śpiewa.
Dziękuję za odwiedziny.
czwartek, 24 czerwca 2010
Post o niczym...
Moja codzienność to praca (nauczycielska), dom i podyplomówka jeszcze. Już niedługo kończę studia i pracę, i zostanie tylko dom. Mam zamiar już od lipca zascrapować się na śmierć, zobaczymy, co z tego wyjdzie. Brakuje mi tego dłubania. W przerwie chciałam Wam pokazać, jak to jaśminowa idzie do pracy oraz co robi, żeby za szybko tam nie trafić. Komórczakowy film. Nakręcony w celu:
a) ukazania wspaniałej architektury (również zieleni) na osiedlu B w moim mieście
b) zapoznania widza z idealną powierzchnią chodnika
c) zwrócenia uwagi na to, jak blisko miejsca pracy mam parking
d) zapoznania z markami samochodów moich koleżanek, mieszkańców i właścicieli mijanego sklepu
e) pokazania okrągłych kopytek w legginsach
f) wprowadzenia widza do magicznego świata, gdzie pod parasolką i tak są mokre włosy
g) wylansowania parasolki z wystającymi drutami
Za długo siedziałam nad zarządzaniem stresem.
Normalnie czacha dymi. Pora się leczyć :D. Spadam do łóżka.
Ściskam mocno.
a) ukazania wspaniałej architektury (również zieleni) na osiedlu B w moim mieście
b) zapoznania widza z idealną powierzchnią chodnika
c) zwrócenia uwagi na to, jak blisko miejsca pracy mam parking
d) zapoznania z markami samochodów moich koleżanek, mieszkańców i właścicieli mijanego sklepu
e) pokazania okrągłych kopytek w legginsach
f) wprowadzenia widza do magicznego świata, gdzie pod parasolką i tak są mokre włosy
g) wylansowania parasolki z wystającymi drutami
Za długo siedziałam nad zarządzaniem stresem.
Normalnie czacha dymi. Pora się leczyć :D. Spadam do łóżka.
Ściskam mocno.
poniedziałek, 3 maja 2010
biały...
Czeka mnie biały tydzień (przez jedną komunistkę :P). Lubię ten kolor we wnętrzach, bielone meble, kosze, świece, ramki, podłogi, lubię blade twarze ( ja też mam taką), ale nie lubię białych ubrań...Więc dzisiaj kilka zdjęć ulubionych z flickra oraz coś na szyję. Ponieważ na razie nie posiadam tego i tego, to mam swój przerobiony dyndacz. Łańcuszek bardzo długi, zawieszki z działu dziecięcego jednej z sieciówek, wstążeczka ze zbiorów craftowych i mam.
1.Morning rain, 2. fioletowa ania, 3. clouds&dogwood, 4. perfect match., 5. finally, 6. 593, 7. 238, 8. shine, 9. pillows
A to dla wytrwałych i cierpliwych... Miłego dnia :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















