niedziela, 14 sierpnia 2011

odliczam dni, godziny...

do 26 września :)
kto mnie już trochę poznał, ten wie...
wzruszam się, płaczę, śmieję, kiedy słucham...

Udało mi się posłuchać wszystkich utworów w kawałkach i 3 w całości :))))

A co u nas?
Moje dziecko już wróciło z wakacji, a ja wróciłam do pracy z dzieciakami. Dieta przymusowa bez glutenu bardzo mi służy, dziękuję wspierającym. Urlop zakończyłam przetworami, jabłka z imbirem, jabłka z cynamonem, goździkami i rodzynkami.
Martynka rysuje, a ja tworzę dla Romantycznego DT I Lowe Scrap.
Serdecznie dziękuję za odwiedziny i za każde słowo komentującym. Buziaki :*

4 komentarze:

  1. czyżby koncert?
    hihii i to w moje urodziny:):):)
    Pozdrowienia i dla Ciebie i dla Twojej córuchny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już Cię widzę w transie!!! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz
:*