środa, 5 czerwca 2013

Kopertówek

ciąg dalszy...







A to jeszcze nie wszystkie.
Do następnych kopertówek.

I rozmowa smsowa z kimś bliskim.
- A samotność musisz jakoś wytrzymać. Po każdej burzy wychodzi słońce.
- (Ja) Jak widać niektórzy mają listopad przez całe życie.
- Przyjdzie wiosna, zobaczysz.
- (Ja) Hmmm...Jeśli taka, jak w tym roku...

3 komentarze:

  1. Będzie dobrze, zobaczysz :) A kopertówki urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wracasz pełną parą, kopertówki są bardzo optymistyczne - mimo snów czasem nieprzyjemnych. Przeczytałam Twój wpis o nich, ostatnio zauważyłam, że śnią mi się takie bardziej przerażające sny, gdy zdrowieję i choróbsko wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
  3. wrażenie trudne do opisania...jak twoje palce to zrobiły, co gdzieś kiedyś we mnie zasnęło? Tyle zatrzymanego ciepła, jak motyle na szpilkach, każdego dnia opowiadają piękno...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz
:*