niedziela, 19 maja 2013

Z tego domu wyszedł w świat

Rafał Wojaczek. Z tymi słowami kojarzy mi się tylko jedno miasto- Mikołów.
Kilka zdjęć z wycieczki w przerwie od szpitala.








  KWIAT ZRYWAJĄC, CIEBIE BIORĄC
 
Kwiat zrywając, kwiat wąchając, ja zarazem
Świat mijałem będąc przy tym w swoim prawie.
 
Ciebie biorąc, z Ciebie pijąc, ja o niebo
Już nie dbałem wiedząc przecież, że to jedno.

Trzymających za mnie kciuki mogę uspokoić. Wszystko jest ok. Żyję :)
Mam się dobrze i czekam już do 29 maja, wtedy wychodzę ze szpitala. 
Proszę Drogie Czytelniczki, Moje Koleżanki, badajcie co miesiąc piersi.
Ściskam.
Asia 

5 komentarzy:

  1. trzymam kciuki za koniec tej szpitalnej mordęgi
    pienie tam i tak pusto :p nowy dla mnie widok

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny ten Mikołów na Twoich zdjeciach...Trzymam kciuki...

    OdpowiedzUsuń
  3. Asiu, cieszę się, że idzie ku dobremu <3 Trzymam kciukasy i wychodź szybko :-)
    Zdjęcia są cudne, miło patrzeć jest Twoimi oczyma... a wiersz... obłędny... dlaczego wcześniej go nie znałam!!! Dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj
    Zdrowia życzę!!
    A Wojaczek, cóż mogę napisać, tylko tyle, ze to mój ulubiony poeta.
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za komentarze i odwiedziny, a Wojaczek ma moc :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz
:*