sobota, 26 marca 2011

prawie Paryż

 Nasze sobotnie spotkanie...
Były sery, winogrona, pasztet francuski, bagietki, francuskie kieszonki z jabłkami i wino...
Był też krasnal...

 Były słodkie niespodzianki dla moich gości (prawie makaroniki)

Bardzo dziękujemy za życzenia (Martynkowe).
Witam nowych podglądających :)
I zmykam do łóżka.
Buziaki.

czwartek, 24 marca 2011

zakładka

Nie mam doświadczenia w robieniu zakadek. Ta powstała na bazie dosyć dużej metki. Popsikałam glimmer mist (nie kumam obsługi tego psikacza), potuszowałam distressami, przetarłam wacikiem zamoczonym w kawie, na koniec dodałam kilka kropelek lodowego brokatu. Dodałam  piękną ramkę od UHK i wstążeczkę vintage.
Zakładka gotowa.

Miłego, pełnego słońca dnia Wam życzę :)

jaśminowasia