Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iPhone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iPhone. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 listopada 2014

Ważny szczegół

Spóźniony ostatni dzień wyzwania. Na zdjęciu znajdują się książki, misiek i mały obrazek, z wyszytą różą. To prezent od mojej córki. Wiem o nim tyle, że pochodzi z Holandii, jest stary i podarowany prosto z serca. Ważny szczegół.


Dziękuję za wszystkie życzenia powrotu do zdrowia. Uściski dla Was.
Jaśminowasia/Czasami


środa, 19 listopada 2014

Moja

ostatnia praca kreatywna, czyli trzeci dzień wyzwania Uli. Ostatnio ćwiczę palce robiąc na drutach. Średnio mi idzie, ale się nie poddaję. Trochę dekoruję mieszkanie, a najbardziej kreatywny wytwór w ostatnich dniach to chyba kawa, bo zaczynam zapadać w sen zimowy. Oto moje zdjęcie (robione iphonem, bo szybko).


 Robótka, bez pomysłu, jako ćwiczenie.
Wczoraj przeczytałam, że 9 na 10 osób chciałoby otworzyć kawiarnię. Dlaczego? Czym kierują się wybierając takie marzenie? Ja wiem, ale inni? Macie pomysł?
Uciekam do Was. Do jutra.
Jaśminowasia/Czasami

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Wakacje widziane stopami, hmm...

Dawno mnie tutaj nie było. Kończą się wakacje, a ja pokażę swoje trochę inaczej. 
Bo lubię, jak jest inaczej.

 Stopy w Pszczynie.
(Napis dla R.)

 Stopy na Szyndzielni.
(Jak widać lewa kostka miała awarię)

 Stopy w domu, na chwilę przed wyjściem do pracy.
(Nie poszłam do pracy w tej piżamie)

Stopy w skarpetach, tak wygląda lato u chorego. 
(Tak, widzę wiszący kabel, a w garnku w oliwki jest pomidorowa)

Stopy były jeszcze w Bieszczadach, Krakowie i wielu innych miejscach :-)

Do następnego wpisu.

wtorek, 30 lipca 2013

Jestem kwoką

tak, taką jestem matką i nic tego nie zmieni...
Dziecko moje świetnie bawi się z tatą w Chorwacji, a ja tęsknię od 3 dni...
Mogę tak długo pisać, ale zostawię to dla siebie.



Miłego dnia :)

niedziela, 14 lipca 2013

7 dzień

w Wadowicach.


To już ostatni dzień krótkiego urlopu. Jutro zaczynam pracę o 6.oo. Ergo pozostało mi czekanie na kolejne wolne dni.
Pozdrawiam pracujących i letników.

piątek, 12 lipca 2013

5 dzień

z powodu padającego deszczu zostały odwołane szaleństwa w wodzie, a na pocieszenie została wchłonięta kawa z lodami i shake truskawkowy (osób wchłaniających było dwie).


Jutro będzie czas dla dorosłych.
Pozdrawiam Zaglądających.

czwartek, 11 lipca 2013

4 dzień

i oglądanie, testowanie, jak to będzie w Naszym Domu.


Widzicie te chmury? Cuda nad cudami.
Wracam do książki, nie mogę się oderwać.

środa, 10 lipca 2013

3 dzień

i dużo słońca, i jeszcze więcej wody, zabaw w pływanie na ptaszka i na zwłoki, zjazdów na zjeżdżalni.


Ciekawe co wymyślimy jutro. Piękny czas. Piękne chwile.
Do jutra.

wtorek, 9 lipca 2013

poniedziałek, 8 lipca 2013

1 dzień

lipcowych wakacji. Postanowiłam udokumentować ten tydzień. Miła chwila. Jedno zdjęcie.


Uwielbiam wodę :)
Trwaj chwilo, trwaj :)

niedziela, 7 lipca 2013

Kilka zdjęć

z targu staroci w Mikołowie. Dzisiaj pięknie świeci słońce, więc wystawiających i kupujących było wielu. Nie był to dla mnie najlepszy dzień targowy pod kątem asortymentu. Szukałam lampki i starych metalowych puszek,a wyjechałam ze zdjęciem.







A to moja skromna zdobycz


A potem mój ulubiony koktajl jabłkowo-bananowy dopalacz :)
z mojo miłościo 


Udanej niedzieli, ja pławię się w szczęściu, bo od jutra mam tydzień wakacji.

poniedziałek, 25 marca 2013

Mamy wiosnę

a my szukaliśmy więcej śniegu...
Żar.


Było słonecznie i trochę zimno.
Mimo śniegu i zimowej aury- cudownie!

niedziela, 24 marca 2013

Miłe miejsce

Jest takie miejsce w Oświęcimiu, które bardzo lubię. Najbardziej piwniczkę. Klimatyczną. Dzisiaj piłam kawę z cynamonem, w towarzystwie ukochanej osoby. Kawa, miłość i piwniczka pasują do siebie idealnie.



Jak ja lubię takie stare fotografie. Te są z piwniczki. Niedawno upolowałam dla siebie na targu staroci, wkrótce pokażę.