niedziela, 16 października 2011

Dodałam trochę żółtego

i od razu cieplej się zrobiło...


Dzisiaj musiałam zwolnić, organizm się buntuje, mam problemy z oddychaniem  :(
Ocieplamy z Martyną atmosferę pomarańczowymi babeczkami bg i dużą ilością płomyków tealightowych ;)
Znalazłam pomysł, jak z przyjemnością wrócić do papieru, pokażę niebawem...
Buziaki.
Jaśminowa.

7 komentarzy:

  1. zdrówka Asiu:*
    i czekam na te nowości,buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie tam u Ciebie :)
    Trzymaj się ciepło i oddychaj spokojnie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękne zdjęcia! szczególnie w ostatniej aranżacji się zakochałam :))
    zdrowiej Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  4. a co to za rameczka to ostatnie zdjęcie ????

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak to może być tylko u Ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję kochane :*
    Natalka, to taka zdobyczna ramka z defektem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz
:*