niedziela, 20 maja 2012

Wczorajszy wyjazd nocą

niezaplanowany, ale do dzisiaj jestem w zachwycie...


:*

12 komentarzy:

  1. Bardzo lubię takie "pływające" światła na nocnych zdjęciach... Akurat wczoraj też robiłam nocne (tak, tak - noc muzeów), ale niestety nie mam się czym pochwalić. Dopiero wyczuwam mój nowy aparat i szczerze mówiąc... jeszcze wcale go nie wyczułam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem zupełnym amatorem, a efekt pływających zdjęć, to trzęsące się ręce z przejęcia, dziękuję za odwiedziny :)

      Usuń
  2. oooo, to jakby moje miasto nocą ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowne są takie niespodziewane podróże ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam nocne zdjęcia i nocne spacery;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz
:*